Rozdział 2 ^^ ( wreszcie!!)
Hejo soooorki że tak długo ale nie miałam motywacji żeby pisać bo nie komentujecie ;( mam nadzieje że sie bd podobać :P AGA PASSSKI <3
Wyszłyśmy natychmiast, a ciekawość mnie zżerała
K-No to co się stało
M-Coś niesamowitego! Posłuchaj tylko...Napisałam nową piosenkę i wrzuciłam ją na tt...
K-Iii?
M-No i dostałam wiadomość od Niala!- piskła podniecona na maksa, moja kumpela- Napisał że z tego co widzi to jestem jeszcze piękniejsza niż ta piosenka! Chce się ze mną umówić! Wyobrażasz to sobie! Moje marzenie a się dzieje! Przyjedzie z Louisem do parku.- uśmiechnęła się przewidując moją reakcje. Ja stanęłam i spróbowałam dopuścić do siebie myśl, że spotkam mojego idola! Wreszcie go poznam!
K-Co jak to Louis?!
M-No po prostu taki jeden Tomlinson- wybuchnęłyśmy śmiechem.W drodze do parku byłyśmy bardzo podekscytowane.
"OMG on tam jest i stoi!! Taki przystojny, słodki i ach te PASKI! ^^"- moje myśli były związane tylko z nim. Podchodziłyśmy w ich stronę i byłyśmy bliżej, coraz bliżej!!
L i N-Hej!
M-Cześć!
K-Hej.
N-Medison...hmm...mógłbym cię porwać i wziąść na spacer? Twojej przyjaciółce nic się nie stanie-zachichotał- chyba...Lou moge ci ufać?-zapytał z taką poważną miną myśląc, że wyjdzie na mądrego.
L-Nie! Wiesz przecież, że ja lubię ...chodzić do laku z takimi ślicznotkami...Nie no dobra żartuje,nic ci nie zrobię- wybuchną śmiechem widząc moją przerażoną minę.
K-hmm...okey. Raczej się nie boja.
Niall rozpromieniony razem z moją kumpelą udali się jedną ze ścieżek, przed siebie.A między nami nastała dość długa i krępująca cisza.
L-No więć... hm...może opowiesz mi coś o sobie,bo nie ukrywam, że jestem trochę ciekawy.
K-Ja o sobie? No ok. Mam 17 lat. Nazywam się Kelly. Uwielbiam taki zespół co nie umie tańczyć kojarzysz ,1D? A i soorki mam jeszcze zdrowo porąbaną przyjaciółke. A ty?
L-Tak oni naprawdę nie mają talentu tanecznego! Ja? Ja jestem Louis znasz mnie przecież?- Zrobił bardzo zdziwioną minę.
K-Tak znam cię jako gwiazdę,...ale przecież to co mówią media to raczej nie jesteś ty. Żebym mogła cię poznać musiałabym przynajmniej raz z tb rozmawiać.
L-Wiesz co Kelly? Jesteś jedyną osobą, która tak twierdzi i jest to bardzo miłe. Bo każdy zna tamtego Louisa ale my się różnimy i to bardzo.
K-Ja wolę znać tego Lou co stoi przede mną.
I wtedy, ten moment, ta chwila gdy nasze usta się napotkały. Dotyk jego ust był cudowny. Moje różowe usta i jego zapoznały się po przez zmysłowy pocałunek, jakiego nigdy w życiu nie doświadczyłam.
K-Hm...Lou co to było?
L-Przepraszam...myślałem...a zresztą...
K-Co myślałeś? Co z resztą?
L-Myślałem że no ty...hmm...podobasz mi się.
K-Ooo, to takie miłe! Louis ty mi też się podobasz.
I znowu! To takie cudowne! Myślałam, że nie może być lepszego pocałunku, ale ten był! Całe ciało wypełniała pewność, że on coś do mnie czuje. Przecież powiedział, że mu się podobam, to musi oznaczać, że on mnie kocha! Tak to musi być to! Byłam pewna, że zaraz mi to wyzna, ale cóż.
L-Nie powinienem tego robić...w ogóle nie powinienem tu przychodzić, to był jeden wielki błąd! Przepraszam...
K-Ale Louis za co ty przepraszasz? Nie idź proszę!- Ale już chyba tego nie usłyszał. Odszedł! Na zawsze. Myślałam, że moje życie się skończyło, choć znałam go tylko zaledwie godzinę! Po prostu się załamałam! Usiadłam na ławce tworząc słone morze łez.
*Oczami Louisa*
To było cudowne! Niezapomniana chwila! Ona jest cudowna! Najpiękniejszy pocałunek mojego życia, choć nie mam 12 lat! Nie całowałem się po raz 1. Chciałem wyznać jej co czuje, ale no cóż stchórzyłem...
L-Nie powinienem tego robić...w ogóle nie powinienem tu przychodzić, to był jeden wielki błąd! Przepraszam...- Odwróciłem się natychmiast i poszedłem przed siebie. Niestety nie usłyszałem co do mnie mówiła. Ja nie umiem pogodzić się z faktem, że Eleanor mnie rzuciła, a tu nagle pojawia się ta dziewczyna i w jednym momencie wywraca mój świat do góry nogami.
"Jestem facetem, faceci nie płaczą,..." powtarzałem sobie ciągle, ale nie umiałem...Usiadłem na ławce i poddałem się łzą...
To be continued...

Rozdział świetny jak zawsze xx Czekam na nn i życzę dużoooo weny do tworzenia kolejnych perełek ^.^
OdpowiedzUsuńHejj , chyba o mnie zapomniłaś ;c Dawno Cię u mnie nie widziałam..
Zapraszam !
http://opowiadanieoonedirection1dlove.blogspot.com/
Pozdrawiam xoxo
Serio to ktos to czytal ? :') wiesz co chyba wroce do tego bloga :) narawde nie wiesz co zrobil ten komentarz :')
Usuń